Podział majątku wspólnego małżonków Adwokat Gdańsk

Kredyt frankowy w sprawie o podział majątku

Kredyt frankowy bardzo często pojawia się w sprawach o podział majątku wspólnego po rozwodzie. Najczęściej dotyczy nieruchomości kupionej w czasie małżeństwa, finansowanej kredytem indeksowanym albo denominowanym do franka szwajcarskiego.

Problem polega na tym, że w jednej sprawie nakładają się na siebie co najmniej trzy płaszczyzny:

  1. stosunek prawny między małżonkami a bankiem,
  2. przynależność nieruchomości do majątku wspólnego albo osobistego, oraz 
  3. wzajemne rozliczenia między małżonkami po ustaniu wspólności majątkowej.

Tych płaszczyzn nie należy mieszać. To, że byli małżonkowie dokonują podziału majątku, nie oznacza, że automatycznie zmienia się ich odpowiedzialność wobec banku. Umowa o podział majątku albo postanowienie sądu w sprawie o podział majątku nie wiąże banku w zakresie zwolnienia jednego z małżonków z długu, chyba że bank wyrazi na to zgodę i dojdzie do odpowiedniej zmiany umowy kredytu.

Czym jest kredyt frankowy?

Legalną definicję umowy kredytu zawiera art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Zgodnie z tym przepisem bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie określoną kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się korzystać z tych środków na warunkach określonych w umowie, zwrócić kwotę wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami oraz zapłacić prowizję.

W praktyce kredyt frankowy występował najczęściej w dwóch podstawowych wariantach: jako kredyt indeksowany albo denominowany do CHF.

W kredycie indeksowanym kwota kredytu była wyrażona i wypłacana w złotych, ale następnie przeliczana na franki szwajcarskie dla celów ustalenia salda zadłużenia. Raty były natomiast przeliczane według kursów stosowanych przez bank.

W kredycie denominowanym kwota kredytu była wyrażona w walucie obcej, ale wypłata następowała w złotych według mechanizmu przeliczeniowego przewidzianego w umowie.

Nowelizacja Prawa bankowego z 29 lipca 2011 r., tzw. ustawa antyspreadowa, wprowadziła m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego. Przepisy te nakazały określanie szczegółowych zasad ustalania kursów wymiany walut i umożliwiły spłatę kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji albo denominacji. Nie oznaczało to jednak mechanicznej „zmiany” wcześniejszych niedozwolonych postanowień umownych. W wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Sąd Najwyższy wskazał, że nowelizacja nie sanowała dotychczas nieważnych postanowień umownych, a nieważność sąd uwzględnia z urzędu.

Czy kwota kredytu wchodzi do majątku wspólnego?

Sama kwota kredytu nie jest typowym składnikiem majątku wspólnego. Z umowy kredytu wynika bowiem przede wszystkim zobowiązanie banku do oddania środków do dyspozycji kredytobiorcy i zobowiązanie kredytobiorcy do ich zwrotu.

Inaczej należy oceniać przedmiot nabyty za środki z kredytu. Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności ustawowej i w czasie jej trwania nabyli nieruchomość finansowaną kredytem frankowym, to nieruchomość taka co do zasady wchodzi do majątku wspólnego na podstawie art. 31 § 1 k.r.o.

Nie ma decydującego znaczenia, że zakup został sfinansowany kredytem. Istotne jest to, kiedy doszło do nabycia nieruchomości i do jakiej masy majątkowej powinna ona zostać zaliczona.

Małżonkowie jako kredytobiorcy

Zawarcie małżeństwa nie pozbawia małżonków zdolności do samodzielnego działania w obrocie prawnym. Małżonkowie mogą zawierać umowy samodzielnie albo wspólnie. Mogą więc również wspólnie zawrzeć umowę kredytu frankowego.

W praktyce banki najczęściej wymagały, aby umowę kredytu zawierali oboje małżonkowie. Jeżeli oboje małżonkowie byli kredytobiorcami, to oboje stawali się dłużnikami banku. Odpowiadają wówczas wobec banku na podstawie umowy kredytu i art. 69 ust. 1 Prawa bankowego oraz przepisów Kodeksu cywilnego.

Jeżeli umowę kredytu zawarli oboje małżonkowie pozostający we wspólności ustawowej, bank może co do zasady dochodzić zaspokojenia z majątku wspólnego oraz z majątków osobistych każdego z małżonków. W tym zakresie późniejszy rozwód nie powoduje automatycznego zwolnienia żadnego z byłych małżonków z odpowiedzialności wobec banku.

Podział majątku działa między byłymi małżonkami. Nie zmienia sam przez się treści umowy kredytowej.

Kredyt zaciągnięty przez jednego małżonka

Możliwa jest również sytuacja, w której kredyt frankowy został zaciągnięty tylko przez jednego z małżonków. Wówczas trzeba odróżnić odpowiedzialność osobistą kredytobiorcy od ewentualnej odpowiedzialności majątkiem wspólnym albo odpowiedzialności rzeczowej z nieruchomości obciążonej hipoteką.

Zasadnicze znaczenie ma art. 41 k.r.o. Jeżeli jeden z małżonków zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego. Jeżeli zgody nie było, odpowiedzialność z majątku wspólnego jest ograniczona. Wierzyciel może wtedy zasadniczo kierować egzekucję do majątku osobistego dłużnika, jego wynagrodzenia za pracę, dochodów z innej działalności zarobkowej oraz określonych korzyści z praw wskazanych w art. 33 pkt 9 k.r.o., a jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa — także do składników przedsiębiorstwa.

Nie należy też automatycznie stosować art. 30 § 1 k.r.o. do kredytu frankowego zaciągniętego na zakup mieszkania. Przepis ten dotyczy solidarnej odpowiedzialności małżonków za zobowiązania zaciągnięte w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny. W orzecznictwie przyjmuje się, że zwykłe potrzeby rodziny to normalne, codzienne potrzeby, takie jak żywność, odzież, lekarstwa czy opłaty mieszkaniowe. Kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości nie mieści się co do zasady w tej kategorii. W tym zakresie znaczenie ma wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 1966 r., I CR 544/66.

Spłata kredytu w czasie trwania wspólności

Jeżeli kredyt był wspólnym długiem małżonków i był spłacany z majątku wspólnego, co do zasady nie ma podstaw do późniejszego rozliczania tych spłat między małżonkami. Wspólny dług został bowiem spłacony ze wspólnych środków.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy wspólny dług został spłacony z majątku osobistego jednego z małżonków. Wówczas można mówić o nakładzie z majątku osobistego na majątek wspólny. Taki nakład podlega rozliczeniu przy podziale majątku wspólnego na podstawie art. 45 § 1 k.r.o.

Przykład: małżonkowie wspólnie zaciągnęli kredyt frankowy na zakup lokalu wchodzącego do majątku wspólnego, ale część rat była spłacana ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z nich, np. z darowizny otrzymanej wyłącznie przez tego małżonka. W takim przypadku ten małżonek może żądać rozliczenia odpowiedniej wartości nakładu.

Jeżeli natomiast z majątku wspólnego spłacono osobisty dług jednego z małżonków, zastosowanie może mieć art. 45 § 3 k.r.o. W takim przypadku małżonek, którego osobisty dług został zaspokojony ze wspólnego majątku, powinien rozliczyć się z drugim małżonkiem.

Co z niespłaconym kredytem po rozwodzie?

To jeden z najważniejszych problemów praktycznych.

Zasadą jest, że w sprawie o podział majątku wspólnego sąd dzieli aktywa, a nie pasywa (długi). Niespłacony kredyt nie jest składnikiem majątku wspólnego podlegającym podziałowi. Sąd nie może skutecznie wobec banku postanowić, że od tej chwili tylko jeden z byłych małżonków będzie dłużnikiem, a drugi zostaje zwolniony z odpowiedzialności.

Takie rozstrzygnięcie może mieć znaczenie wyłącznie w relacjach wewnętrznych między byłymi małżonkami, ale nie wobec banku. Dla banku nadal znaczenie ma treść umowy kredytu, aneksów oraz zabezpieczeń.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że w sprawie o podział majątku wspólnego obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką zabezpieczającą kredyt bankowy sąd, przyznając nieruchomość jednemu z małżonków, ustala jej wartość, jeżeli nie przemawiają przeciwko temu ważne względy, z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego. Tak wynika z uchwał Sądu Najwyższego z 28 marca 2019 r., III CZP 21/18, oraz z 25 lipca 2019 r., III CZP 14/19.

Oznacza to odejście od dotychczasowej praktyki pomniejszania wartości nieruchomości o saldo kredytu hipotecznego. Jest to istotne, ponieważ po podziale majątku byli małżonkowie nadal mogą odpowiadać wobec banku, a wysokość długu może się zmieniać niezależnie od rozliczeń majątkowych między nimi.

Hipoteka a odpowiedzialność po podziale majątku

Jeżeli nieruchomość obciążona hipoteką zostanie przyznana jednemu z byłych małżonków, hipoteka nie wygasa. Bank nadal może korzystać z zabezpieczenia hipotecznego, jeżeli kredyt nie będzie spłacany.

W razie fizycznego podziału nieruchomości obciążonej hipoteką zastosowanie ma art. 76 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Zgodnie z tym przepisem w razie podziału nieruchomości hipoteka obciążająca dotychczas całą nieruchomość obciąża wszystkie nieruchomości utworzone przez podział jako hipoteka łączna.

Spłata kredytu przez jednego małżonka po ustaniu wspólności

Po ustaniu wspólności ustawowej, ale przed dokonaniem podziału majątku, jeden z byłych małżonków często dalej spłaca kredyt. Jeżeli spłaca wspólny dług ze swojego majątku osobistego, może domagać się rozliczenia tych spłat.

Trzeba jednak rozróżnić sytuację sprzed i po podziale majątku. Jeżeli sąd przyznał nieruchomość jednemu z małżonków i przy ustalaniu jej wartości uwzględnił określony model rozliczeń, późniejsza spłata długu może nie zawsze uzasadniać regres wobec drugiego małżonka. W postanowieniu z 26 października 2011 r., I CSK 41/11, Sąd Najwyższy wskazał, że spłata długu hipotecznego uwzględnionego przy ustalaniu wartości nieruchomości przez zmniejszenie jej wartości, dokonana z majątku osobistego przez małżonka, któremu nieruchomość przypadła w wyniku podziału, nie rodzi roszczenia wobec drugiego małżonka.

To stanowisko trzeba jednak każdorazowo oceniać w kontekście konkretnego sposobu rozliczenia przyjętego w sprawie.

Nieważność umowy frankowej i roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia

Jeżeli umowa kredytu frankowego jest nieważna, pojawia się roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia wobec banku. Wówczas trzeba ustalić, komu przysługuje legitymacja do dochodzenia roszczeń.

Jeżeli umowę zawarli małżonkowie, a raty były spłacane w czasie trwania wspólności, roszczenie o zwrot świadczenia może stanowić składnik majątku wspólnego. Zastosowanie ma tu m.in. art. 36 § 2 k.r.o., zgodnie z którym każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym, a wykonywanie zarządu obejmuje również czynności zmierzające do zachowania tego majątku.

Po ustaniu wspólności majątkowej każdy z byłych małżonków może co do zasady samodzielnie dochodzić przypadającej mu części wierzytelności, jeżeli świadczenie ma charakter podzielny. W tym zakresie znaczenie mają m.in. art. 379 § 1 i 2 k.c., art. 42 k.r.o., art. 195 k.c. oraz art. 209 k.c.

Sąd Najwyższy w uchwale z 30 maja 1975 r., III CZP 27/75, przyjął, że od chwili ustania wspólności do chwili podziału majątku wspólnego każde z małżonków może dochodzić od dłużnika we własnym imieniu i na swoją rzecz części wierzytelności stanowiącej składnik majątku wspólnego, odpowiadającej przysługującemu mu udziałowi, jeżeli świadczenie jest podzielne.

Przy kredytach frankowych oznacza to, że po rozwodzie i przed podziałem majątku możliwe jest dochodzenie przez byłego małżonka roszczeń wobec banku, ale trzeba prawidłowo ustalić, czy chodzi o żądanie ustalenia nieważności umowy, zapłatę całości świadczenia, zapłatę części świadczenia, czy czynność zachowawczą.

Czy źródło spłaty rat ma znaczenie dla banku?

Co do zasady nie. Dla banku znaczenie ma to, że rata została zapłacona i została zaliczona na poczet długu. Źródło środków (majątek wspólny albo majątek osobisty jednego z małżonków) ma znaczenie przede wszystkim dla późniejszych rozliczeń między małżonkami.

Jeżeli więc raty były spłacane z rachunku jednego małżonka, nie oznacza to jeszcze, że tylko on może dochodzić roszczeń wobec banku. Trzeba ustalić, czy środki zgromadzone na rachunku stanowiły majątek wspólny, czy osobisty oraz jaki był charakter długu.

Podnoszony przez banki dwuletni termin przedawnienia z art. 731 k.c., dotyczący roszczeń z rachunku bankowego, nie jest właściwy dla roszczeń z tytułu nieważnej umowy kredytu frankowego, jeżeli dochodzone roszczenie nie wynika z umowy rachunku bankowego, lecz z nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu.

Podsumowanie

Kredyt frankowy w sprawie o podział majątku wymaga oddzielenia kilku kwestii. Po pierwsze, trzeba ustalić, czy nieruchomość nabyta za środki z kredytu weszła do majątku wspólnego. Po drugie, trzeba ocenić, kto jest dłużnikiem banku i jaki jest zakres odpowiedzialności każdego z małżonków. Po trzecie, należy rozliczyć spłaty dokonane z majątku wspólnego albo osobistego. Po czwarte, trzeba ustalić, czy umowa kredytu jest ważna, czy też istnieje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia.

Najważniejsze jest to, że podział majątku nie zmienia sytuacji banku. Byli małżonkowie mogą ustalić między sobą, kto będzie spłacał kredyt, ale bank nadal może dochodzić roszczeń na podstawie umowy kredytu i ustanowionych zabezpieczeń, dopóki nie wyrazi zgody na zmianę po stronie dłużników.